Tłumacze, którzy korzystali z Google Translator Toolkit, mają czas na przeprowadzkę zasobów do innego CAT-a jeszcze tylko do początku grudnia. Później Narzędzia Google dla tłumaczy zostaną wyłączone.

 

Koniec Google Translator Toolkit

Google Translator Toolkit był jednym z pierwszych darmowych narzędzi CAT działających jako aplikacja w chmurze. Co więcej, był też jednym z pierwszych CAT-ów, które łączyły pamięć tłumaczeniową z sugestiami z tłumaczenia maszynowego. Po równej dekadzie narzędzie odchodzi do lamusa – we wrześniu Google ogłosiło jego planowane wyłączenie z dniem 4 grudnia 2019 r. W komunikacie do użytkowników jako przyczynę twórcy wskazują spadek zainteresowania narzędziem. Zwłaszcza w ostatnich latach pojawiło się wiele platform i&nbs;programów, które przejęły sporą część użytkowników Toolkita.

Jak pobrać dane?

Zgodnie z informacją od twórców dane z Toolkita – tłumaczenia, pamięć i glosariusze – można pobrać bezpośrednio z narzędzia do 4 grudnia. Po tej dacie przez pewien czas (szczegółów nie określono) będzie możliwy import przez Google Takeout, specjalne narzędzie służące do pobierania osobistych danych z narzędzi oferowanych przez Google.

Po uruchomieniu narzędzia bez problemu traficie do instrukcji dostępnej pod adresem https://support.google.com/translatortoolkit/answer/9462068 Przy pobieraniu danych przygotujcie się na kilka utrudnień, które w porównaniu z dzisiejszymi CAT-ami mogą zaskoczyć. Tłumaczenia można pobrać zbiorczo w formie zzipowanych plików docelowych (maksymalnie po 100 dokumentów na paczkę). Pamięci tłumaczeniowe  natomiast wyeksportujemy tylko w formacie .xml.

Jeżeli zaprosiliśmy kogoś do wyświetlania lub edytowania dokumentów w Toolkicie, tylko do dnia wyłączenia można cofnąć dostępy do poszczególnych plików. Jest to również ostateczny termin, do którego można usunąć wszystkie swoje pliki i zasoby z narzędzia.

 

Alternatywy dla Google Translator Toolkit

Rozbudowane programy mają swoje niekwestionowane przewagi, ale tak proste i dostępne narzędzia jak Translator Toolkit również czasem się przydają, choćby do oswojenia z CAT-ami. Dokąd się udać zamiast do Toolkita? W komunikacie o wyłączeniu narzędzia twórcy podsuwają Google Tłumacza, który wzbogacił się już o funkcję tłumaczenia całych plików. W dalszym ciągu jest to jednak raw machine output bez możliwości korzystania z pamięci, trudno więc mówić tu o zastępstwie.

Jako alternatywy dla Narzędzi dla Tłumaczy można rozważyć między innymi MateCata i SmartCata (w wersjach podstawowych dostępne w chmurze), nieśmiertelną Omegę T (wspaniała wprawka do mało przyjaznych interfejsów) lub desktopowe CafeTran Espresso.

 

 

 

 

 

Nie korzystamy z Narzędzi Google, bo mamy swoje. Sprawdź możliwości współpracy dla specjalistów.