Współpraca z biurem tłumaczeń najczęściej sprowadza się do zlecania przekładu wybranych dokumentów. Kiedy jednak liczy się jakość, warto również zwrócić uwagę na zarządzanie terminologią, a na tym tłumacze znają się znakomicie.

 

 A co to takiego, zarządzanie terminologią?

Celem zarządzania terminologią jest zapewnienie spójności nazewnictwa produktów, usług, jednostek organizacyjnych itp. – zarówno w języku ojczystym, jak i w tłumaczeniach. W dużych organizacjach o złożonej strukturze często zdarza się, że na równi ze wspólnym wewnętrznym slangiem funkcjonują rozbieżne określenia ukute w poszczególnych działach lub przez zewnętrznych dostawców. Brak koordynacji terminologii przekłada się wówczas na niejasne lub wręcz mylące nazewnictwo. Temat uspójnień oczywiście powraca, ale zwykle nie bardzo wiadomo, kto i jak miałby się nimi zająć. Tymczasem odpowiedź jest prosta – wystarczy zaangażować zaufane biuro tłumaczeń.

 

W jaki sposób biuro może zarządzać moją terminologią?

Nawiasem mówiąc, wolimy opiekować się terminologią i spójnością w tekstach, zarządzanie zaś pozostawić odpowiednim organom 🙂

Słowo-klucz w kontekście prac terminologicznych to bez wątpienia glosariusz. Jest to słownik istotnych terminów, które powinny być stosowane spójnie w określonej grupie tekstów. Przykładem może być glosariusz korporacyjny zawierający określenia organów, funkcji i stanowisk. Nieco innego rodzaju zasobem jest specjalistyczny glosariusz terminologii branżowej stosowanej w danej organizacji.  W glosariuszu można także zawrzeć terminy nietłumaczone, które – choćby ze względu na częste kontakty międzynarodowe organizacji – zwyczajowo pozostawiamy w wersji oryginalnej.

Biuro tłumaczeń może przygotować tego rodzaju słowniki w odpowiednich formatach. Należy jedynie uzgodnić formę przygotowania i rozbudowy glosariusza. Najprościej będzie poprosić o zbudowanie słownika w formie tłumaczenia wyznaczonych terminów. Efektywnym rozwiązaniem jest także zbudowanie bazy terminologicznej na podstawie wybranych dokumentów. Idealną wersją, którą zdecydowanie polecamy, jest przygotowanie tego rodzaju bazy i zlecenie rozbudowywanie jej na bieżąco na podstawie kolejnych zleceń.

 

No dobrze, ale po co mi te glosariusze?

Z całą pewnością w każdej organizacji, która zleca tłumaczenie jakichkolwiek tekstów, rzetelnie i wyczerpująco opracowany glosariusz spotka się z uznaniem, a czasami wręcz z entuzjazmem. Zdarza się, że część tekstów jest tłumaczona wewnętrznie, a część zlecana do tłumaczenia przez biuro. W tej sytuacji wspólny glosariusz pozwoli na zachowanie spójności terminów i zdecydowanie ułatwi pracę tłumaczom. Dodatkowym plusem jest szybsze i sprawniejsze wdrożenie nowych tłumaczy, wewnętrznych lub zewnętrznych, w terminologię dotyczącą danej organizacji. Precyzyjnie sporządzony glosariusz pozwala także na uniknięcie wielu nieporozumień w wielojęzycznej komunikacji firmy.

Gdy biuro tłumaczeń, z którym współpracujemy, utrzymuje dla nas bazę terminologiczną, możemy mieć pewność, że istotne pojęcia za każdym razem będą tłumaczone w ten sam jasny i poprawny sposób.

 

 

Spójność i właściwa terminologia to w CS kwestie honorowe. Zapytaj o usługi terminologiczne (i nie tylko).