Egzamin na tłumacza przysięgłego od lat uchodzi za prawdziwe wyzwanie, któremu niewielu jest w stanie sprostać. Zdawalność na poziomie 25-30% rzeczywiście robi wrażenie; weźmy jednak pod uwagę, że kandydatów jest wielu, a przy tym materiały przygotowujące do egzaminu są dostępne tylko dla języków będących w najpowszechniejszym użyciu. Tłumacze, którzy zaliczyli obie części, zgodnie twierdzą: kluczem do sukcesu może być tylko rzetelna praca. Na szczęście do dyspozycji (przynajmniej angielsko-polskich) tłumaczy jest szereg kursów i materiałów, które pomogą przygotować się do tego szczególnego testu.

Kursy i studia podyplomowe przygotowujące do egzaminu na TP

Przygotowania do egzaminu na tłumacza przysięgłego powinny być kompleksowe. Muszą obejmować zarówno tłumaczenie pisemne, jak i ustne (a vista i konsekutywne), a także język prawniczy i poprawną polszczyznę. Na pomoc przychodzą tu uczelnie i instytucje szkoleniowe, które oferują specjalnie przygotowane kursy dla kandydatów na tłumaczy przysięgłych. W skład tych kursów wchodzi zestaw modułów, który pozwoli na usystematyzowanie ćwiczeń i naukę pod okiem doświadczonych specjalistów. Tego rodzaju programy oferuje m. in. Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Interdyscyplinarne Podyplomowe Studium Kształcenia Tłumaczy (IPSKT) przy Uniwersytecie Warszawskim, Centrum Szkoleń Tłumaczeniowych w Sosnowcu i szkoła dla tłumaczy Textem.

Książki, ćwiczenia do pracy własnej

Przygotowując się do egzaminu, warto uzupełnić biblioteczkę o kilka pozycji dotyczących tłumaczeń prawniczych i przekładu poświadczonego w ogóle. Największy wybór mają oczywiście kandydaci specjalizujący się w języku angielskim, jednak w ramach niżej wymienionych serii wydawniczych ukazują się też opracowania o charakterze uniwersalnym.

  •  Seria „Tłumacz przysięgły” wydawnictwa Beck, zawierająca m. in. takie klasyki jak „Jak czytać, rozumieć i tłumaczyć dokumenty prawnicze i gospodarcze? Podręcznik dla tłumaczy języka angielskiego” autorstwa prof. Leszka Berezowskego. Seria obejmuje także materiały dla tłumaczy języka niemieckiego, włoskiego i francuskiego.
  • Znana seria wydawnictwa Translegis, prowadzonego do 2015 r. przez Danutę i Macieja Kierzkowskich. Nazwisko to z pewnością znają absolwenci kierunków tłumaczeniowych i przekładoznawstwa. Danuta Kierzkowska to współzałożycielka i wieloletnia prezes TEPIS-u. Ostatnie opracowanie, którego jest współautorką, to „Tłumacz przysięgły Status prawny i zawodowy” z 2018 r. Ważne: w serii znajdziemy także autentyczne teksty egzaminacyjne z ubiegłych lat.
  • Dobry słownik prawniczy lub prawniczo-ekonomiczny! Powtórzmy, że na egzaminie na tłumacza przysięgłego można korzystać z papierowych słowników i własnych glosariuszy. Obszerny, możliwie aktualny słownik może uratować kilka cennych punktów podczas egzaminu. Tłumaczom polsko-angielskim przyda się np. „Polsko-angielski słownik terminologii prawniczej” autorstwa Ewy Łozińskiej-Małkiewicz i Joanny Małkiewicz.

Obszerną listę pomocnej literatury przygotowało także Ministerstwo Sprawiedliwości. Lista jest dostępna pod adresem https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/literatura.

 

Doświadczenia innych

Podstawowe informacje na temat organizacji egzaminu są dostępne na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości (lub w poprzednim poście na temat egzaminu na TP). Bogatym źródłem ciekawostek na temat przebiegu egzaminu, w tym możliwych sytuacji nietypowych i praktycznych uwag, są fora i grupy tłumaczy na Facebooku. Można także zajrzeć na bloga prowadzonego przez tłumaczkę Renatę Świgońską, gdzie znajdziemy m. in. relacje kandydatów z egzaminu, również z mniej popularnych języków.

 

Przygotowując się do egzaminu na tłumacza przysięgłego, warto połączyć różne formy nauki. Wśród nich powinna się znaleźć przynajmniej jedna uwzględniająca zewnętrzną informacją zwrotną o jakości naszych przekładów. Dobry plan pracy i usystematyzowane ćwiczenia pomogą podejść do egzaminu z większym spokojem i poczuciem, że zadania egzaminacyjne raczej (przesadnie) nas nie zaskoczą 🙂